„Opowieści o nas... – historia lukrem malowana” – relacja z czwartkowego spotkania w Izbie Pamiątek Regionalnych

Spotkanie rozpoczęło się przedstawieniem teatralnym, w którym wystąpiła ząbkowicka młodzież. Fabuła opowieści przeniosła widzów do współczesnej ząbkowickiej cukierni, gdzie para zakochanych - przybyłych właśnie na kawę i ciasto – prowadzi dyskusję na temat atrakcyjności miasta. Ona – niezadowolona z pobytu i znudzona, nie chce dłużej zostać. On – zakochany w Ząbkowicach i mieszkańcach - namawia ją i przekonuje do pozostania. Sytuacja zmienia się gdy pojawia się głos Ducha Historii, który zabiera zakochanych w podróż do przeszłości i opowiada niesamowitą historię cukierni. Dziewczyna, oczarowana dziejami i historią, decyduje się zostać w mieście.

Pan Jan opowiedział o swojej pracy w cukierni, o ciężkich początkach funkcjonowania zakładu w czasach minionej epoki Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej oraz o współczesnym cukiernictwie. Zdradził też niektóre sekrety swoich wypieków – cała tajemnica ich niezwykłego smaku tkwi w naturalnym sposobie produkcji, bez dodatków substancji chemicznych i konserwujących.

Miłym akcentem była majowa niespodzianka przygotowana przez dzieci ze Świetlicy Środowiskowej im. Kubusia Puchatka, które po krótkim występie artystycznym wręczyły wszystkim obecnym bukiety polnych, majowych kwiatów.

Na zakończenie uczestników spotkania czekała wspaniała uczta – pachnące ciasto i babeczki z owocami z cukierni Pana Jana Dykasa rozeszły się w mgnieniu oka.