Kino ZOK zaprasza: KOCHANKOWIE Z KSIĘŻYCA

/* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:"Malgun Gothic"; mso-fareast-theme-font:minor-fareast; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi;} Reżyserowi, po którym spodziewamy się fajerwerków wyobraźni, trudno czymkolwiek zaskoczyć publiczność. Jednak autorowi "Podwodnego życia ze Stevem Zissou" po raz kolejny się to udało. Jego oryginalne pomysły wyskakują tu z każdego zakamarka: często, jak to u Andersona, będzie to dziwna kompozycja kadru (chłopiec skaczący z dachu na trampolinę na drugim planie, podczas gdy bohaterowie oddają się rozmyślaniom w centrum obrazu), rekwizyty z innego porządku (Frances McDormand wołająca swoje dzieci na obiad przez megafon) plus odzywki i cechy postaci kompletnie od czapy. Chyba nikt nie potrafi tak głęboko, na każdym poziomie przesycić filmu ironią jak Anderson.

źródło: filmweb.pl
http://www.filmweb.pl/reviews/Dom+lalek-12827

ZWIASTUN: