ładowanie
Portal informacyjny Gminy Ząbkowice Śląskie
Mapa strony

40 lat minęło ... jak jeden dzień

11.05.2012
10 maja 2012 r. piękną i bardzo życiową piosenką 40 lat minęło w wykonaniu utalentowanej muzycznie ząbkowiczanki Magdy Wąż, rozpoczął się XV Podwieczorek pod zegarem.

Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień,
już bliżej jest niż dalej, o tym wiesz.
Czterdzieści lat minęło odeszło w cień
i nigdy już nie wróci, rób co chcesz.
A świat w krąg Ci roztacza uroki swe i prosi żeby brać.

 

Na karuzeli życia pokręcisz się,
byleby tylko nie za wcześnie spaść.
I chociaż czas pogania, śmiej się z tego drania,
Ciebie na wiele jeszcze stać
Bo tak mówiąc szczerze, w życiu jak w pokerze
jest zasada: " karta - stół " więc nie wbijaj w głowę,
żeś przeżył połowę, ale, że dopiero pół.

Czterdzieści lat minęło to piękny wiek,
czterdzieści lat i nawet jeden dzień.
Na drugie tyle teraz przygotuj się,
a może i na trzecie, któż to wie ?
Bo świat tak ci podsuwa uroki swe, że pełną garścią brać.
Na karuzeli życia pokręcisz się,
bylebyś tylko nie za wcześnie spadł.
A gdy cię czas pogania, przodem puszczaj drania
bo masz czterdzieści nowych, bo masz 40 nowych,
bo masz 40 nowych lat.

(piosenka z czołówki Czterdzieści lat minęło do słów Jana Tadeusza Stanisławskiego, wyk. przez Andrzeja Rosiewicza)

Dorota Wrona wraz z gośćmi Heleną Wolnik-Kliber oraz Michałem Rudnickim i Krystyną Orlicką powspominali o historii Izby Pamiątek Regionalnych i jej twórcy, niezwykłym Józefie Glabiszewskim.  Nie zabrakło łez wzruszenia ...

Izba Pamiątek Regionalnych im. Józefa Glabiszewskiego ...
Pierwsza wzmianka o obiekcie datowana jest na 29 XI 1504 rok. Do 1945 roku budowla była własnością lokalnych rodów, a w późniejszym okresie parafii katolickiej. W latach 60-tych XX wieku Józef Glabiszewski, obecny patron muzeum rozpoczął starania o uratowanie budynku przed zniszczeniem. Izba Pamiątek Regionalnych została otwarta 9.05.1972 roku. Muzeum gromadzi eksponaty związane z historią Ząbkowic Śląskich oraz życiem mieszkańców okolic miasta. W 18 pomieszczeniach instytucji prezentowane są ekspozycje stałe dot. archeologii regionu, starej broni, mebli, odbiorników radiowych, telewizorów oraz dawnych przedmiotów użytku domowego. W izbie śląskiej prezentowane są min. ręcznie malowane meble śląskie, biurko burmistrzów ząbkowickich, księga Tory z lokalnej synagogi, wykonane z drewna tarcze strzeleckie bractwa kurkowego oraz znajdująca się w domu, głęboka
na 20 m studnia.

Wojtek Kolak (gitara) wraz z zespołem Electric Life w składzie Robert Perłowski – wokal/klawisze, Agata Misiek – wokal oraz saksofonistą Andrzejem Mazurem z tej okazji zadedykowali „jubilatce” i uczestnikom spotkania utwory największego poety polskiej piosenki Janusza Kofty.

Miło było usłyszeć przepięknie wyśpiewany przez Agatę Misiek utwór Jak pięknie by mogło być ...

Jak pięknie by mogło być
Na ziemi wiecznie zielonej
Wystarczy wiedzieć, gdzie wstaje świt
I pójść, i pójść w tę stronę

Wśród szczęku broni, zgiełku spraw
Krzyczą Kasandry wszystko wiedzące:
Tu mądrość świata na nic się zda
Tu trzeba umieć spojrzeć w słońce

Jak pięknie by mogło być
Ziemia jest wielką jabłonią
Starczy owoców, wystarczy cienia
Dla tych, co pod nią się schronią

Jak pięknie by mogło być
Bo przecież jesteśmy ludźmi
Jest sen zbyt straszny, aby go śnić
Obudźmy się, obudźmy!

Wśród krwi, pożogi toczy się gra
Codziennie jest Sąd Ostateczny
Tu mądrość świata na nic się zda
Musimy znów stać się dziećmi

Jak pięknie by mogło być
Ziemia jest wielką jabłonią
Starczy owoców, wystarczy cienia
Dla tych, co pod nią się schronią

Jak pięknie by mogło być...
Przecież tak dobre jest życie

Janusz Kofta był jednym z największych poetów polskiej piosenki. Pisał do gotowej muzyki, rzadko odwrotnie. Znamy około dwustu piosenek z jego tekstami, ale wydane właśnie dwa tomy wierszy poety pokazują, jak bogaty jest jego dorobek twórczy. Twórca takich szlagierów, jak "Jej portret" czy "Autobusy zapłakane deszczem". 

Zespól Electric Life  istnieje już od wielu lat. Tworzą go niezwykli muzycy z duszą i wielką miłością
do muzyki. Zespół zapewnia profesjonalną oprawę muzyczną imprez tanecznych i okolicznościowych. Zawsze starają sie sprawić, aby ich muzyka na długo zapadła w pamięć słuchaczom i tak było i tym razem.

Muzyka jest ich pasją. Mają różnorodny repertuar od rozwirowanego rock&rolla, przez spokojnego
i refleksyjnego bluesa, aż po popularne hity z różnych dekad. 

Szczególne podziękowania w tym miejscu należą się Wojtkowi Kolakowi za współprowadzenie spotkania.

Następnie dr Wojciech Giża – mieszkaniec Złotego Stoku zaprezentował wyjątkową wystawę prac,
w tym pokaz slajdów „Storczyki Ziemi Ząbkowickiej”.

Pan Michał Rudnicki wykonał na tę okazję piękne czerwone serce z herbem miasta oraz napis 40 lat.

Eli Wąż dziękujemy za przepyszny prezent w formie deseru – tiramisu oraz Basi Juzwiszyn-Wronie prowadzącą firmę BAKAMI CATERING za udostępnienie czekoladowej fontanny.

Ząbkowiczanie przynieśli ze sobą piękne konwalie, tulipany i wiele innych wiosennych kwiatów, których nie sposób wszystkich wymienić. Za ten piękny gest i uczestnictwo serdecznie dziękujemy.

Kilka słów o celu spotkań czwartkowych ...

Dwie osoby Iwona Aibin i Dorota Wrona podczas rozmowy na temat funkcjonowania i dostępności tego przepięknego miejsca, jakim jest siedziba Izby Pamiątek Regionalnych, wpadły na pomysł organizacji cyklicznych spotkań czwartkowych, aby zachęcić Ząbkowiczan do wyjścia z domu, spotkania się
i tym samym skłonienia do rozmowy o Ząbkowicach. Dorota stwierdziła: „w Izbie jest piękny zabytkowy zegar, więc może nazwijmy te cykliczne spotkania Podwieczorki czwartkowe pod zegarem”, stąd nazwa
i pomysł. Cel – ocalić od zapomnienia piękne karty historii naszego pięknego miasta i regionu.

Podczas spotkań czwartkowych mieszkańcy Ząbkowic, turyści oraz zaproszeni goście podczas tych spotkań mogą zapoznać się z historią Ząbkowic, a także sztuką, nauką i kulturą Ziemi Ząbkowickiej. Służą temu odczyty, wykłady, prezentacje muzyczne i pokazy wytworów pracy lokalnych twórców.           

Edukacja regionalna i dziedzictwo kulturowe jest dzisiaj w Zjednoczonej Europie bardzo ważne. Nadal brakuje jednak materiałów, które pomogłyby zachęcić do poznawania historii swojej "małej ojczyzny", jej historii, kultury i folkloru. Mamy więc nadzieję, że oprócz przekazu wielu Ząbkowickich pisarzy i poetów oraz historyków
i miłośników historii, podwieczorki czwartkowe choć w mniejszym stopniu pomagają wypełnić tę lukę.     

Mottem niech będą słowa Fiodora Dostojewskiego:       
"Nic nie jest tak szlachetne, mocne, przydatne w życiu jak więź z rodzinną ziemią. Kto tę więź posiadł, zaopatrzył się na całe życie".

tekst: Iwona Aibin – UM Ząbkowice Śląskie      


Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.